Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Największym polskim uzdrowiskiem rządzi od listopada 2018 r. To jedyne miasto w Polsce, gdzie prezydent, dwóch wiceprezydentów, sekretarz miasta i skarbnik są kobietami. Zresztą na 107 polskich miast prezydentki są tylko w dwunastu.

– W najbliższym gronie pani prezydent tylko ja jestem mężczyzną – przyznaje Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy.

Już po dwóch miesiącach rządów nowej prezydentki lokalny portal pozwolił sobie na określenie wiceprezydentek mianem „błyskotki", podważał też ich kompetencje. Na forum pod tekstem szydzono: „Kołobrzeg popłynie z trzema babami" [chodziło o prezydentkę i jej dwie wice – red.].

Kołobrzeg nie popłynął. Kołobrzeg wszedł na giełdę papierów wartościowych. Każdy może kupić jego obligacje. Stanęło nowe przedszkole – pierwsze od 21 lat. Kurort dba o zieleń. Został zatrudniony miejski ogrodnik – też jest kobietą.

– My w naszym archeo zawsze mamy porządek – mówi z uśmiechem Mieczkowska. Nawiązuje do cytatu z filmu „Seksmisja", w którym kobiety rządziły światem bez mężczyzn.

Cały artykuł w sobotę w „Wysokich Obcasach" w piątek już na wysokieobcasy.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.